MARIOLAB

A ja wolę Mariolę

Nastały ciekawe czasy; dzieje się dużo, szybko, z każdej strony atakują nowości i nowinki, wszystko jest „mega” i „hiper”. Trudno za tym wszystkim nadążyć, ale natura wyposażyła nas w spore możliwości adaptacyjne i – czasami z „zadyszką”, często z jakimiś wspomagaczami farmakologicznymi lub wsparciem psychoterapeuty – „dajemy radę”. Wydaje się, że ludzkość zrobiła jakiś kwantowy skok w ewolucji i na przestrzeni mniej niż pięćdziesięciu …

Marzena MrozowiczA ja wolę Mariolę